Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FED. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FED. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2014

Co dalej z frankiem i stopami procentowymi?


Szwajcarski bank centralny ogłosił dzisiaj o 9:30, że dotychczasowa polityka pieniężna prowadzona od niemal trzech lat jest odpowiednia i będzie kontynuowana pomimo radykalnych zmian wprowadzonych w eurolandzie przez EBC. Oznacza to, że 3-miesięczny LIBOR pozostawiono bez zmian w zakresie 0.00-0.25%, a usztywnienie franka do euro na poziomie 1.20.

niedziela, 1 września 2013

Co się dzieje?


Na światowych rynkach obserwujemy spory odpływ kapitału z rynków wschodzących do matecznika – USA i innych rozwiniętych krajów zachodnich. Polityka monetarna USA, Japonii czy nawet Szwajcarii spowodowała zwiększenie globalnej płynności pieniądza, który gdzieś musiał zostać zaparkowany – najlepiej tam, gdzie mógłby zarobić więcej niż w ojczyźnie (gdzie stopy procentowe są  bliskie zeru). To zaowocowało olbrzymimi zakupami obligacji, walut, itp. na rynkach dających wyższą premię za wyższe ryzyko inwestycyjne, a takie zwyczajowo występuje na rynkach rozwijających się, m.in. w Polsce.

Wiele wskazuje na to (przewidywania największych banków), że już we wrześniu FED zacznie wycofywać się z ultraluźnej polityki pieniężnej, na początek zmniejszając strumień pieniędzy wpompowywanych w system finansowy – mówi się o skromnych 10 mld dolarów mniej (z 85 mld obecnie). Wyceny przeinwestowanych instrumentów finansowych muszą spaść. Ostatni gasi światło, więc kto żyw sprzedaje po jak najatrakcyjniejszych cenach swoje obligacje, waluty, akcje, itp. To powoduje sytuację, którą obecnie obserwujemy. 

Jeden z głównych rekinów graczy – bank Morgan Stanley – podał taki ładny graf, który pokazuje, kto w najbliższym czasie zostanie odstrzelony i dlaczego:

Zagrożenia dla krajów rozwijających się. Źródło: Morgan Stanley

piątek, 5 kwietnia 2013

Kiedy rozpocznie się walka z inflacją w Szwajcarii?

Inwestorzy na całym świecie obserwowali w ostatnich latach działania Narodowego Banku Szwajcarii (SNB), który został zmuszony do stoczenia walki ze zbyt silnym frankiem szwajcarskim. Globalna awersja do ryzyka, powodująca napływ pieniędzy do Szwajcarii, zmniejszyła się - poprzez poprawę sytuacji w Hiszpanii i Włoszech (redukcja deficytów rachunków bieżących), a rentowność obligacji zagrożonych krajów spadła z rekordowych poziomów. Ostatnio namieszał nieco Cypr.

Mimo kolejnych zawirowań można uznać, że SNB wygrał pierwszą bitwę w wojnie o stabilność gospodarki swego kraju – wielkość depozytów w bankach szwajcarskich już nie rośnie, podobnie nie puchną w zastraszającym tempie rezerwy walutowe, które wzrosły w wyniku obrony pułapu 1,2 na parze EUR/CHF o wielkość równą 1/3 PKB tego alpejskiego kraju.

Ekspansja bazy monetarnej od 2007 FED-ECB-BoE-SNB-BoJ wg UBS


niedziela, 10 marca 2013

Era niskiej inflacji przemija?


Wśród obserwatorów rynków finansowych trwa debata nad konsekwencjami polityki ultraluźnej polityki stóp procentowych. Dziś Polska również pojawiła się w gronie państw, w których stopy procentowe sięgnęły minimów wszechczasów – choć te nadal są stosunkowo wysoko, wciąż dając premię np. za kupno obligacji. Dla porównania – w Szwajcarii obecny poziom stóp to przedział 0-0,25% (rynkowe stopy na dziś – LIBOR CHF 3M – to 0,02%), a w Polsce po ostatniej obniżce jest to nadal względnie wysokie 3,25% (rynkowe - WIBOR 3M - to 3,46%).

Ultraluźna polityka banków centralnych wynika częściowo z nacisków poszczególnych rządów, które życzą sobie ich aktywniejszego działania w celu pobudzenia gospodarki, co wydaje się słuszne na krótką metę, ale w długim terminie naciski na banki centralne mogą spowodować poważne problemy dla gospodarki światowej. Takie stanowisko przedstawiają panowie Sylvester Eijffinger oraz Edin Mujagic, których celne uwagi postanowiłem przetłumaczyć, by udostępnić je szerszej grupie odbiorców w Polsce.

czwartek, 21 lutego 2013

Czy ostatnie ruchy FOMC oznaczają, że już musimy zacząć się bać?


Dlaczego niektórzy obawiają się ostatnich informacji płynących z amerykańskiego FOMC (odpowiednik naszej RPP)?

Wczorajsze ujawnienie szczegółów obrad członków tego gremium (tzw. minutes) pokazało, że część z nich zastanawia się nad ograniczeniem ilości gotówki (85 mld $/m-c) produkowanej z komputera banku centralnego lub nawet jej odcięciem zanim pojawią się zamierzone cele (inflacja do 2015 >2,5%; bezrobocie<6,5%). Podkreślam słowo zastanawia się, gdyż równocześnie zapewniono, że na tą chwilę program będzie kontynuowany.