Pokazywanie postów oznaczonych etykietą QE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą QE. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 czerwca 2014

EBC uruchomiło bazukę. Co zrobi SNB?


Europejski Bank Centralny poprzez prezesa Mario Draghiego poinformował, że w końcu coś zrobi w celu pobudzenia inflacji oraz poprawy transmisji pieniądza do realnej gospodarki. Prawdziwym problemem Eurolandu ( i nie tylko) jest brak chęci do zaciągania kredytów przez ludzi i przedsiębiorstwa, w wyniku czego nie jest kreowany nowy pieniądz (ponieważ ten powstaje jako dług) i cały system finansowy przez to siada. Dlatego banki centralne pompują płynność, aby podtrzymać system finansowy przy życiu.

niedziela, 1 września 2013

Co się dzieje?


Na światowych rynkach obserwujemy spory odpływ kapitału z rynków wschodzących do matecznika – USA i innych rozwiniętych krajów zachodnich. Polityka monetarna USA, Japonii czy nawet Szwajcarii spowodowała zwiększenie globalnej płynności pieniądza, który gdzieś musiał zostać zaparkowany – najlepiej tam, gdzie mógłby zarobić więcej niż w ojczyźnie (gdzie stopy procentowe są  bliskie zeru). To zaowocowało olbrzymimi zakupami obligacji, walut, itp. na rynkach dających wyższą premię za wyższe ryzyko inwestycyjne, a takie zwyczajowo występuje na rynkach rozwijających się, m.in. w Polsce.

Wiele wskazuje na to (przewidywania największych banków), że już we wrześniu FED zacznie wycofywać się z ultraluźnej polityki pieniężnej, na początek zmniejszając strumień pieniędzy wpompowywanych w system finansowy – mówi się o skromnych 10 mld dolarów mniej (z 85 mld obecnie). Wyceny przeinwestowanych instrumentów finansowych muszą spaść. Ostatni gasi światło, więc kto żyw sprzedaje po jak najatrakcyjniejszych cenach swoje obligacje, waluty, akcje, itp. To powoduje sytuację, którą obecnie obserwujemy. 

Jeden z głównych rekinów graczy – bank Morgan Stanley – podał taki ładny graf, który pokazuje, kto w najbliższym czasie zostanie odstrzelony i dlaczego:

Zagrożenia dla krajów rozwijających się. Źródło: Morgan Stanley

sobota, 4 maja 2013

Tajemnica niskich stóp procentowych


W związku z obietnicą, że "postaram się zamieścić próbę dociekania, czym jest spowodowany fenomen niskich stóp procentowych obserwowany teraz na świecie" zamieszczam tłumaczenie niezłego artykułu Kenneth'a Rogoff'a, profesora Harwardu, byłego głównego ekonomisty MFW w latach 2001-2003, zdobywcy nagrody 2011 Deutsche Bank Prize in Financial Economics (źródło). Warto wniknąć w przyczyny dzisiejszej sytuacji, aby zrozumieć kiedy może nastąpić jej zmiana. Miłej lektury:

piątek, 5 kwietnia 2013

Kiedy rozpocznie się walka z inflacją w Szwajcarii?

Inwestorzy na całym świecie obserwowali w ostatnich latach działania Narodowego Banku Szwajcarii (SNB), który został zmuszony do stoczenia walki ze zbyt silnym frankiem szwajcarskim. Globalna awersja do ryzyka, powodująca napływ pieniędzy do Szwajcarii, zmniejszyła się - poprzez poprawę sytuacji w Hiszpanii i Włoszech (redukcja deficytów rachunków bieżących), a rentowność obligacji zagrożonych krajów spadła z rekordowych poziomów. Ostatnio namieszał nieco Cypr.

Mimo kolejnych zawirowań można uznać, że SNB wygrał pierwszą bitwę w wojnie o stabilność gospodarki swego kraju – wielkość depozytów w bankach szwajcarskich już nie rośnie, podobnie nie puchną w zastraszającym tempie rezerwy walutowe, które wzrosły w wyniku obrony pułapu 1,2 na parze EUR/CHF o wielkość równą 1/3 PKB tego alpejskiego kraju.

Ekspansja bazy monetarnej od 2007 FED-ECB-BoE-SNB-BoJ wg UBS