Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inflacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inflacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2014

Co dalej z frankiem i stopami procentowymi?


Szwajcarski bank centralny ogłosił dzisiaj o 9:30, że dotychczasowa polityka pieniężna prowadzona od niemal trzech lat jest odpowiednia i będzie kontynuowana pomimo radykalnych zmian wprowadzonych w eurolandzie przez EBC. Oznacza to, że 3-miesięczny LIBOR pozostawiono bez zmian w zakresie 0.00-0.25%, a usztywnienie franka do euro na poziomie 1.20.

piątek, 30 maja 2014

Co w Szwajcarii piszczy?

W okresie braku wpisów na tym blogu niewiele się zmieniło. Frank szwajcarski nam nie odpuszcza, stopy procentowe nadal na tym samym poziomie, zagrożenia nie zniknęły. Poniżej kilka konkretów.

czwartek, 11 lipca 2013

Koniec deflacji w Szwajcarii. Bliższe podwyżki stóp procentowych?

Wg danych z czerwca 2013, inflacja konsumencka CPI w Szwajcarii wzrosła rok do roku (r/r) z -0,5% do -0,1%, a licząc europejską metodologią HICP inflacja wyszła już na minimalne plusy: +0,2% r/r. To wygląda na koniec deflacji u Helwetów. 

Trochę inaczej prognozowało SNB, które nawet w czerwcu przesunęło moment pojawienia się inflacji na koniec tego roku:

piątek, 10 maja 2013

sobota, 4 maja 2013

Tajemnica niskich stóp procentowych


W związku z obietnicą, że "postaram się zamieścić próbę dociekania, czym jest spowodowany fenomen niskich stóp procentowych obserwowany teraz na świecie" zamieszczam tłumaczenie niezłego artykułu Kenneth'a Rogoff'a, profesora Harwardu, byłego głównego ekonomisty MFW w latach 2001-2003, zdobywcy nagrody 2011 Deutsche Bank Prize in Financial Economics (źródło). Warto wniknąć w przyczyny dzisiejszej sytuacji, aby zrozumieć kiedy może nastąpić jej zmiana. Miłej lektury:

czwartek, 25 kwietnia 2013

Ciekawe informacje o Szwajcarii oraz inflacji


Ostatnio brakuje nieco czasu na rozwijanie mojego hobby, jakim jest prowadzenie bloga CHF Watch, więc ograniczę się dzisiaj do podania kilku informacji, które pojawiły się ostatnimi czasy w Internecie – zarówno polskich, jak i zagranicznych serwisach.

Szwajcaria:

Wiele wskazuje na to, że Szwajcaria powoli traci status bezpiecznej przystani dla kapitału. Powody: rezygnacja z tajemnicy bankowej oraz kontrola kapitału poprzez usztywnienie do euro (Sovereignman; Bankier.pl)

Helwetów opuszcza coraz więcej bogaczy i przeprowadzają się do Singapuru (Puls Biznesu)

Brak dywersyfikacji bywa niebezpieczny. Szwajcaria jest znacznie uzależniona od swoich wielkich firm – Glencore i Nestle odpowiadają za 57% PKB!: 



Inflacja:

Banki centralne przyznają, że chodzą po omacku – mogą nie zapanować nad inflacją 
(FT, dostęp płatny - pierwszych 8 artykułów/m-c dostępnych po zalogowaniu się na e-mail)

Ostatnie dane o inflacji na świecie, w tym w Polsce, oraz nagły spadek cen surowców obrazują olbrzymie siły deflacyjne. Czyżby nastąpił koniec obaw o wzrost inflacji i należy się raczej obawiać deflacji? (FTAlphaville)

Są ludzie uważający się za dobrze rozumiejących obecny system finansowy, którzy zapewniają, że luzowanie ilościowe wcale nie musi wywołać inflacji. Mogą mieć rację (Pragcap)


Życzę miłej lektury i zachęcam do dzielenia się swoimi uwagami i spostrzeżeniami w komentarzach.



Zastrzeżenie
Informacje przedstawione na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie informacji przedstawionych na blogu. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Autor bloga nie odpowiada za treść reklam.

piątek, 5 kwietnia 2013

Kiedy rozpocznie się walka z inflacją w Szwajcarii?

Inwestorzy na całym świecie obserwowali w ostatnich latach działania Narodowego Banku Szwajcarii (SNB), który został zmuszony do stoczenia walki ze zbyt silnym frankiem szwajcarskim. Globalna awersja do ryzyka, powodująca napływ pieniędzy do Szwajcarii, zmniejszyła się - poprzez poprawę sytuacji w Hiszpanii i Włoszech (redukcja deficytów rachunków bieżących), a rentowność obligacji zagrożonych krajów spadła z rekordowych poziomów. Ostatnio namieszał nieco Cypr.

Mimo kolejnych zawirowań można uznać, że SNB wygrał pierwszą bitwę w wojnie o stabilność gospodarki swego kraju – wielkość depozytów w bankach szwajcarskich już nie rośnie, podobnie nie puchną w zastraszającym tempie rezerwy walutowe, które wzrosły w wyniku obrony pułapu 1,2 na parze EUR/CHF o wielkość równą 1/3 PKB tego alpejskiego kraju.

Ekspansja bazy monetarnej od 2007 FED-ECB-BoE-SNB-BoJ wg UBS


czwartek, 14 marca 2013

Najnowsze projekcje inflacji w Szwajcarii



Dziś pojawił się komunikat Narodowego Banku Szwajcarii (SNB), który nie był zaskakujący: stopy procentowe pozostawiono w docelowym przedziale 0,00 – 0,25%, a kurs minimalny na poziomie 1,2 CHF za euro będzie utrzymany. Równocześnie SNB jest gotowy do podjęcia w razie konieczności dalszych kroków w celu obrony gospodarki szwajcarskiej.

Ciekawsze informacje niesie komentarz do tej decyzji. Prognozę inflacji skorygowano w dół względem poprzedniego kwartału w całym okresie prognozy. W IV. kwartale 2012r. inflacja importowana (zależna od czynników zewnętrznych, np. kursu CHF) była niższa niż oczekiwano. 

Szwajcarski bank UBS zobrazował strukturę inflacji następująco (inflacja importowana – ciemny brąz; wykres opublikowany 4 marca br.):

niedziela, 10 marca 2013

Era niskiej inflacji przemija?


Wśród obserwatorów rynków finansowych trwa debata nad konsekwencjami polityki ultraluźnej polityki stóp procentowych. Dziś Polska również pojawiła się w gronie państw, w których stopy procentowe sięgnęły minimów wszechczasów – choć te nadal są stosunkowo wysoko, wciąż dając premię np. za kupno obligacji. Dla porównania – w Szwajcarii obecny poziom stóp to przedział 0-0,25% (rynkowe stopy na dziś – LIBOR CHF 3M – to 0,02%), a w Polsce po ostatniej obniżce jest to nadal względnie wysokie 3,25% (rynkowe - WIBOR 3M - to 3,46%).

Ultraluźna polityka banków centralnych wynika częściowo z nacisków poszczególnych rządów, które życzą sobie ich aktywniejszego działania w celu pobudzenia gospodarki, co wydaje się słuszne na krótką metę, ale w długim terminie naciski na banki centralne mogą spowodować poważne problemy dla gospodarki światowej. Takie stanowisko przedstawiają panowie Sylvester Eijffinger oraz Edin Mujagic, których celne uwagi postanowiłem przetłumaczyć, by udostępnić je szerszej grupie odbiorców w Polsce.

czwartek, 7 marca 2013

Uwaga! Szykują się pierwsze podwyżki stóp procentowych w Szwajcarii?



Czy Szwajcarzy jako pierwsi podniosą stopy procentowe? Winna bańka na rynku nieruchomości…

Jedna z ostatnich informacji, które dotarły do nas ze Szwajcarii, obwieszczała wprowadzenie regulacji bankowych, podnoszących wymogi kapitałowe dla banków (antycykliczny bufor kapitałowy - info w pdf lub w formie artykułu). Wszystko to w celu ostudzenia akcji kredytowej napędzanej niemal darmowym pieniądzem (LIBOR CHF 3M = 0,02%!). Podstawową intencją regulatora było jednak zwiększenie stabilności sektora finansowego, dlatego wpływ na ceny nieruchomości będzie raczej znikomy. 

czwartek, 21 lutego 2013

Czy ostatnie ruchy FOMC oznaczają, że już musimy zacząć się bać?


Dlaczego niektórzy obawiają się ostatnich informacji płynących z amerykańskiego FOMC (odpowiednik naszej RPP)?

Wczorajsze ujawnienie szczegółów obrad członków tego gremium (tzw. minutes) pokazało, że część z nich zastanawia się nad ograniczeniem ilości gotówki (85 mld $/m-c) produkowanej z komputera banku centralnego lub nawet jej odcięciem zanim pojawią się zamierzone cele (inflacja do 2015 >2,5%; bezrobocie<6,5%). Podkreślam słowo zastanawia się, gdyż równocześnie zapewniono, że na tą chwilę program będzie kontynuowany.

wtorek, 19 lutego 2013

Czy już bać się inflacji i wzrostu stóp procentowych w Szwajcarii?


Kredytobiorcy walutowi mają nieco więcej zmartwień niż ci zadłużeni w złotówkach. Codzienne wahania kursu stresują niejednego. Jednak drugie zagrożenie – stopy procentowe – to temat jednoczący wszystkich kredytobiorców. 

O ile zadłużeni w rodzimej walucie nie mają powodów do zmartwień w najbliższym czasie (trwa cykl obniżek stóp procentowych), o tyle „walutowcy” cieszący się już dość długo stopami niemal najniższymi z możliwych powinni zacząć baczniej przyglądać się prognozom ich zmiany. Kierunek jest tylko jeden – wzrost! 

Czy już jest czego się bać? Czy to czas na szybkie podejmowanie decyzji? Pamiętając, że pośpiech jest złym doradcą nie warto podejmować pochopnych decyzji, ale warto przyjrzeć się bieżącej sytuacji. 

Pierwsza jaskółka wzrostu inflacji


Pierwsze obawy o wzrost inflacji
Noble Securities

[…] wypowiedź gubernatora Banku Anglii jest jednym z pierwszych ostrzeżeń przed zagrożeniem niekontrolowanego wzrostu cen będącego konsekwencją prowadzonej latami ekspansywnej polityki monetarnej.
Realne stopy procentowe większości państw rozwiniętych są już od wielu lat utrzymywane poniżej zera. Dodatkowo w celu obrony swojego eksportu, wiele państw decyduje się na sztuczne zaniżanie kursu swojej waluty poprzez programy skupu aktywów. Pierwszą instytucją, która zdecydowała się na ten krok był FED (Quantitative Easing). Następnie dodruk franka rozpoczął Bank Szwajcarii (sztywny kurs wymiany z euro). Potem przyszła kolej na euro (LTRO) i jena (ustalenie celu inflacyjnego na poziomie 2%). Jedyną instytucją wyłamująca się z tego grona był ostatnio Bank Europejski, który rozpoczął ściąganie z rynku nadmiaru płynności będącej wynikiem programu długoterminowych pożyczek dla banków (LTRO). Spowodowało to trwające już od kilku miesięcy umocnienie euro względem głównych walut.