Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polityka pieniężna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polityka pieniężna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2014

Co dalej z frankiem i stopami procentowymi?


Szwajcarski bank centralny ogłosił dzisiaj o 9:30, że dotychczasowa polityka pieniężna prowadzona od niemal trzech lat jest odpowiednia i będzie kontynuowana pomimo radykalnych zmian wprowadzonych w eurolandzie przez EBC. Oznacza to, że 3-miesięczny LIBOR pozostawiono bez zmian w zakresie 0.00-0.25%, a usztywnienie franka do euro na poziomie 1.20.

piątek, 6 czerwca 2014

EBC uruchomiło bazukę. Co zrobi SNB?


Europejski Bank Centralny poprzez prezesa Mario Draghiego poinformował, że w końcu coś zrobi w celu pobudzenia inflacji oraz poprawy transmisji pieniądza do realnej gospodarki. Prawdziwym problemem Eurolandu ( i nie tylko) jest brak chęci do zaciągania kredytów przez ludzi i przedsiębiorstwa, w wyniku czego nie jest kreowany nowy pieniądz (ponieważ ten powstaje jako dług) i cały system finansowy przez to siada. Dlatego banki centralne pompują płynność, aby podtrzymać system finansowy przy życiu.

niedziela, 1 września 2013

Co się dzieje?


Na światowych rynkach obserwujemy spory odpływ kapitału z rynków wschodzących do matecznika – USA i innych rozwiniętych krajów zachodnich. Polityka monetarna USA, Japonii czy nawet Szwajcarii spowodowała zwiększenie globalnej płynności pieniądza, który gdzieś musiał zostać zaparkowany – najlepiej tam, gdzie mógłby zarobić więcej niż w ojczyźnie (gdzie stopy procentowe są  bliskie zeru). To zaowocowało olbrzymimi zakupami obligacji, walut, itp. na rynkach dających wyższą premię za wyższe ryzyko inwestycyjne, a takie zwyczajowo występuje na rynkach rozwijających się, m.in. w Polsce.

Wiele wskazuje na to (przewidywania największych banków), że już we wrześniu FED zacznie wycofywać się z ultraluźnej polityki pieniężnej, na początek zmniejszając strumień pieniędzy wpompowywanych w system finansowy – mówi się o skromnych 10 mld dolarów mniej (z 85 mld obecnie). Wyceny przeinwestowanych instrumentów finansowych muszą spaść. Ostatni gasi światło, więc kto żyw sprzedaje po jak najatrakcyjniejszych cenach swoje obligacje, waluty, akcje, itp. To powoduje sytuację, którą obecnie obserwujemy. 

Jeden z głównych rekinów graczy – bank Morgan Stanley – podał taki ładny graf, który pokazuje, kto w najbliższym czasie zostanie odstrzelony i dlaczego:

Zagrożenia dla krajów rozwijających się. Źródło: Morgan Stanley

czwartek, 11 lipca 2013

Koniec deflacji w Szwajcarii. Bliższe podwyżki stóp procentowych?

Wg danych z czerwca 2013, inflacja konsumencka CPI w Szwajcarii wzrosła rok do roku (r/r) z -0,5% do -0,1%, a licząc europejską metodologią HICP inflacja wyszła już na minimalne plusy: +0,2% r/r. To wygląda na koniec deflacji u Helwetów. 

Trochę inaczej prognozowało SNB, które nawet w czerwcu przesunęło moment pojawienia się inflacji na koniec tego roku:

sobota, 4 maja 2013

Tajemnica niskich stóp procentowych


W związku z obietnicą, że "postaram się zamieścić próbę dociekania, czym jest spowodowany fenomen niskich stóp procentowych obserwowany teraz na świecie" zamieszczam tłumaczenie niezłego artykułu Kenneth'a Rogoff'a, profesora Harwardu, byłego głównego ekonomisty MFW w latach 2001-2003, zdobywcy nagrody 2011 Deutsche Bank Prize in Financial Economics (źródło). Warto wniknąć w przyczyny dzisiejszej sytuacji, aby zrozumieć kiedy może nastąpić jej zmiana. Miłej lektury: